Choć historia zamku Josselin sięga początków XI wieku, to wówczas wcale nie przypominał on potężnej warowni. Początkowo bowiem na wzgórzu wybudowano palisadę, która miała bronić dostępu do ówczesnego grodu. Miejsce to - skalisty cypel dominujący nad rzeką Oust - wskazał urodzony w pobliskim Guilliers - wicehrabia Guéthénoc (ok. 990-1040 n.e.). Drewniana konstrukcja obronna już wtedy otrzymała obecną nazwę. Nadał ją Guéthénoc na cześć swojego syna Josselina (1020-1074). Co ciekawe, zamek ten nadal jest własnością jego potomków i jest najdłużej posiadaną w prywatnych rękach posiadłością na świecie.
Ten blog jest tworzony z myślą o ludziach, których pasją są podróże i historia. Zwiedzając świat mi udało się oba zamiłowania połączyć z czego wyszedł dość interesujący projekt. Skupiam się na miejscach, które w szczególny sposób zapisały się na kartach historii, związanych głównie z ważnymi wydarzeniami i osobami z okresu I i II Wojny Światowej, ale nie tylko. Przekonajcie się sami....
czwartek, 28 października 2021
piątek, 8 października 2021
Dawniej i dziś - Francuski premier Edouard Daladier i generał Maurice Gamelin opuszczają zamek Itter. 1945-2021
Jest słoneczny, wrześniowy dzień 2021 roku. Nasze auto powoli "wspina" się na kolejne tyrolskie wzniesienie. Zbliżamy się do niewielkiej miejscowości Itter, która pod koniec II wojny światowe stała się miejscem przetrzymywania francuskich VIP-ów oraz przedziwnej i zarazem bardzo dramatycznej bitwy....
Jedziemy główną ulicą (Itterstrasse), mijając po drodze pięknie zdobione, stare domy mieszkańców. Nadal nie widzimy celu naszej podróży - zamku Itter. Nie widać, go również wówczas, kiedy docieramy do końca drogi, która prowadzi do zamkowej bramy. Po przejściu kilkudziesięciu metrów widzimy jedynie niewielki most, przez który wjeżdża się na zamkowy dziedziniec. Pierwsza moja myśl.... to właśnie tutaj 4 maja 1945 roku, stał amerykański czołg Sherman M4A3E8 o nazwie własnej "Besotten Jenny", który oberwał w silnik z niemieckiego działa ustawionego na skraju lasu. Zapewne w tym momencie myślicie sobie - i co z tego? Czołg, jak czołg, a że oberwał.... mało to czołgów tego typu zostało zniszczonych w bitwach w ostatnim roku wojny? Macie rację - nic w tym dziwnego. Dziwne jest natomiast to, że czołg strzegł wejścia do zamku, którego przed niemieckimi żołnierzami z Waffen SS, wspólnie bronili amerykańscy pancerniacy, francuscy politycy i generałowie, austriacki ruch oporu i.... żołnierze Wehrmachtu wraz z jednym oficerem z Waffen-SS!...
środa, 29 września 2021
"Na ratunek Italii. Zdążyć ocalić skarby sztuki przed nazistami" - Robert M. Edsel
Kiedy w 2020 roku odbyłem swoją pierwszą wymarzoną podróż do Włoch, wiedziałem, co chcę w tym kraju zobaczyć. Przecież przygotowywałem się do tej wyprawy - pod kontem historycznym - przez kilka tygodni. Oprócz typowych blogów podróżniczych opisujących ten piękny kraj, przeczytałem także wiele książek historycznych, które opisują wydarzenia ostatniej wojny światowej na Półwyspie Apenińskim. A jak wszyscy wiemy, działo się tam bardzo dużo. Dla mnie ważne były nie tylko miejsca związane z najważniejszymi wydarzeniami, bitwami, czy miejsca upamiętniające poległych żołnierzy wielu walczących tam armii, ale także, to o czym niewielu zdaje sobie sprawę podczas relaksujących spacerów włoskimi uliczkami.... o zabytkach architektonicznych i dziełach sztuki, których losy nierzadko również były dramatyczne. Książka "Na ratunek Italii. Zdążyć ocalić skarby sztuki przed nazistami" - Roberta M. Edsela - jest właśnie znakomitą relacją, opisującą walkę o włoskie dziedzictwo narodowe. A wszystko za sprawą bohaterskich "obrońców skarbów"....
niedziela, 26 września 2021
Austro-Węgierski Cmentarz Wojenny z I Wojny Światowej (Vojaško pokopališče pri Bovcu) - Bovec
Przepływająca przez Włochy i Słowenię rzeka Socza (wł. Isonza, sł. Soča) wypływa z Alp Julijskich i wpływa do Zatoki Weneckiej koło miasta Monfalcone. W porównaniu do innych europejskich rzek - można pokusić się o stwierdzenie - jest niewielkim strumyczkiem. Jej długość wynosi zaledwie 140 km. Nad jej brzegami znajduje się wiele miasteczek i wsi, ale do większych należą cztery słoweńskie miejscowości (Kobarid, Bovec, Tolmin i Nova Gorica) i dwie włoskie (Gorizia i Monfalcone).
Zapytacie zapewne, co Socza ma wspólnego z miejscem, które przedstawiłem Wam w tytule i poniżej w tym poście? Austro-Węgierski Cmentarz Wojenny z I Wojny Światowej w Bovec (sł. Vojaško pokopališče pri Bovcu), to jedna z wielu nekropolii w tym rejonie. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że pochowani na tym - i wielu innych okolicznych cmentarzach - żołnierze, stracili życie podczas walk, które toczyły się tutaj nieprzerwanie przez 29 miesięcy! Zmagania te znane są, jako dwanaście bitew nad Isonzą (Soczą), stoczonych w latach 1915-1917 we wschodniej części frontu włoskiego....
czwartek, 23 września 2021
Dawniej i dziś - wojska włoskie maszerują ulicami zdobytej Lublany. 1941-2021
Przeglądając zdjęcia przedstawiające moment wkroczenia włoskich żołnierzy do Lublany, można ulec wrażeniu, że dumnie kroczący Włosi, odnieśli wspaniały sukces, rozbijając jugosłowiańskie wojska. Nic bardziej mylnego. Otóż Włosi swój "sukces" zawdzięczają tylko i wyłącznie żołnierzom III Rzeszy....
Kiedy w 1941 roku Adolf Hitler z niecierpliwością oczekiwał dnia (15 maja 1941 r.), kiedy jego potężna armia miała zaatakować Związek Radziecki, Włosi od wielu tygodni męczyli się z wielokrotnie słabszym przeciwnikiem, jakim była armia grecka. Ich nieporadność okazała się tak duża, iż Mussolini zmuszony został o poproszenie swojego sojusznika o pomoc. I choć Führerowi nie było to na rękę, zgodził się pomóc włoskiemu dyktatorowi, rozkazując przygotować Fall Marita - plan ataku na Grecję. Jednocześnie zaczęto pertraktować w Jugosławią, która - w zamian za obiecane zdobycze terytorialne pokonanej Grecji - stanęła po stronie Niemiec. Dwa dni później, w Belgradzie doszło jednak do przewrotu i władzę objął król Piotr II, zrywając tym samym porozumienie z III Rzeszą. Wściekły Hitler nakazał przygotowanie ataku na Jugosławię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

