poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Pomnik upamiętniający zmarłych tragicznie pilotów 62. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego stacjonującego w Krzesinach

    Historia - znajdującego się w południowo-wschodniej części Poznania - lotniska Krzesiny zaczęła się podczas II wojny światowej. Od 1941 roku funkcjonowała tutaj Flugzeugfabrik Focke-Wulf Posen-Kreising o kryptonimie "Waldhütten u. Waldwerke". Fabryka montażu końcowego wraz z lotniskiem, funkcjonowała aż do wiosny 1944 roku, kiedy to została zbombardowana i mocno zniszczona przez alianckie lotnictwo. W 1945 roku - po zakończeniu krwawej bitwy o Poznań - Lotnisko Krzesiny zostało zajęte przez oddziały Armii Czerwonej i pozostawało w jej rękach aż do 1954 roku. Infrastruktura została przekazana Siłom Zbrojnym Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, a po zmianie konstytucji i ustroju w 1989 roku - Siły Zbrojne Rzeczpospolitej Polskiej. W tym czasie na lotnisku w Krzesinach stacjonowało wiele jednostek lotniczych, z których część co kilka lub kilkanaście lat traciły swoje załogi w wypadkach lotniczych. Niemal wszystkie z tych katastrof dotyczyły samolotów zbudowanych w Związku Radzieckim i używanych w Ludowym Wojsku Polskim. Jeden z takich wypadków miał miejsce 7 czerwca 1977 roku. Tego dnia samolot myśliwski MiG-21US - należący do 62. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego - runął na ziemię w kompleksie leśnym niedaleko ulicy Głuszyna w Poznaniu. W katastrofie zginął dowódca pułku ppłk. dypl. pilot Romuald Rejewski oraz por. pilot Antoni Babkiewicz. Poznajcie bliżej biogramy obu pilotów i przyczyny tej katastrofy....
Radziecki samolot myśliwski MiG-21R2 (Fot. https://zbiam.pl/).

środa, 1 kwietnia 2026

Dawniej i dziś - pogrzeb amerykańskich żołnierzy poległych podczas operacji "Varsity" (Duisburg). 1945-2024

    Wraz z brytyjskimi i kanadyjskimi wojskami, w operacji "Varsity" udział brała amerykańska 17. Dywizja Powietrznodesantowa dowodzona przez gen. majora Williama Mileya. To co działo się na niebie - i po wylądowaniu także na ziemi - doprowadziło do sporych strat wśród atakujących. Oczywiście z każą godziną, opór niemieckich żołnierzy słabł, a amerykanie po kolei zdobywali wyznaczone im wcześniej rejony, odnosząc ostatecznie sukces operacji. Niestety, ostateczne zwycięstwo przypłaciło życiem setki amerykańskich żołnierzy, których ich towarzysze pochowali na prowizorycznym cmentarzu w centrum zdobytego Duisburga. Oto historia walczących i poległych w operacji "Varsity" amerykańskich spadochroniarzy, pilotów i towarzyszących im żołnierzy innych jednostek, którzy dzisiaj pochowani są głównie na Amerykańskim Cmentarzu Wojennym w holenderskim Margraten. Niech spoczywają w pokoju....

piątek, 27 marca 2026

Dawniej i dziś - brytyjskie czołgi i pojazdy z 7. Dywizji Pancernej wjeżdżają do Brünen (Operacja "Plunder"). 1945-2024

    "21. Grupa Armii pozostawiła za sobą Ren i wszystkie jego umocnienia. Raz jeszcze odegrała ona rolę zawiasu, na którym obróciły się masywne wrota. Raz jeszcze dowiodła, że przeszkody fizyczne są daremne, gdy nie ma środków i ducha będących w stanie je utrzymać. Pobita armia, niedawno jeszcze władczyni Europy, cofa się przed swymi prześladowcami. Ci, którzy doszli tak daleko i tak dobrze walczyli pod dumnym i niezłomnym kierownictwem, wkrótce już osiągną swój cel. Naprzód, na skrzydłach entuzjazmu do ostatecznego zwycięstwa!" - napisał 26 marca w dzienniku Bernarda Mongomery’ego premier Winston S. Churchill. Kilkadziesiąt minut później opuścił kwaterę główną Monty’ego i zadowolony z sukcesu operacji "Plunder" odleciał do Londynu.

środa, 25 marca 2026

Dawniej i dziś - niemieccy jeńcy wojenni w Hamminkeln (Operacja "Varsity"). 1945-2024

    Kiedy w ramach Operacji "Varsity", nad srebrzystym szerokim Renem pojawiły się pierwsze brytyjskie samoloty i szybowce, natychmiast odezwały się działa i karabiny niemieckich jednostek przeciwlotniczych. Ich ogień narastał i stawał się coraz celniejszy z każdą minutą, co powodowało wśród nadlatującej armady powietrznej spore straty. Podobnie rzecz działa się już na ziemi, kiedy rozproszeni spadochroniarze i załogi szybowców musiały przeciwstawić się silnej obronie wroga. Jednak z każdą godziną, skuteczna obrona słabła, co w dużej mierze było zasługą walczących alianckich oddziałów powietrznodesantowych. Był jednak jeszcze jeden - nie mniej istotny - powód, dzięki któremu szala zwycięstwa przechylała się na ich stronę. Otóż chęć walki Niemców, gasła równie szybko, co przybywające na ziemię kolejne jednostki alianckie. Dzięki temu, już po kilku godzinach walk, do niewoli jenieckiej oddało się dobrowolnie lub wpadło podczas walk, setki niemieckich żołnierzy....

wtorek, 24 marca 2026

Dawniej i dziś - brytyjscy spadochroniarze z 6. Dywizji Powietrznodesantowej w niemieckim mieście Hamminkeln (Operacja "Varsity"). 1945 - 2024

    Kiedy wieczorem 23 marca 1945 roku brytyjskie wojska przystępowały do przeprawy przez Ren, ich koledzy z 6. Dywizji Powietrznodesantowej musieli czekać jeszcze niemal dziesięć godzin, aby znaleźć się na terytorium III Rzeszy. Dopiero następnego dnia o 07:10 w powietrze zaczęły wzbijać się pierwsze samoloty z 38. i 46. Grupy Transportowej, które miały zrzucić ich na zachodnim brzegu Renu. Potężne maszyny holujące setki wyładowanych ludźmi i sprzętem szybowców, zaczęło formować szyki i kierować się w stronę Zagłębia Ruhry. Nieco ponad 3 godziny później, flota powietrzna nadlatywała nad strefy zrzutów spadochroniarzy i lądowania szybowców. W powietrzu znajdowało się tysiące żołnierzy, setki jeepów i lekkich pojazdów gąsienicowych, działa, moździerze oraz zapasy amunicji. Zadaniem armady powietrznej było opanowanie najważniejszych węzłów drogowych i kolejowych, mostów na rzece Issel, oraz zdobycie m. innymi miasta Hamminkeln, oraz zabezpieczenie pobliskich terenów leśnych. Rozpoczynała się Operacja "Varsity"....