wtorek, 12 lutego 2019

Oceanarium "Sea Life" - Speyer (Nadrenia-Palatynat)

   Oceanarium W Spirze może nie jest zbyt okazałe, ale za to bardzo fajnie zaprojektowane i nie ma w nim tłumów. Położone jest nad samym Renem, co w ciepłe dni jest dodatkową atrakcją. Jeżeli więc macie kilka godzin wolnego czasu i mieszkacie, bądź przejeżdżacie w pobliżu tego pięknego i jednego z najstarszych miast Niemiec, to warto się tam pofatygować.
   Poniżej przedstawiam kilka zdjęć, oraz informacji na temat oceanarium.

Żółw błotny (Emys orbicularis) jest jedynym gatunkiem żółwi, który żyje naturalnie w Polsce.
Żółwie błotne są bardzo rzadkim gatunkiem i są pod ochroną od 1935 roku.
Płaszczka gwiaździsta (Amblyraja radiata) - widok od spodu.
Zębacz pasiasty lub smugowy (Anarchihas lupus) ma bardzo mocne szczęki i zęby.
Apogon piżamka (Sphaeramia nematoptera) żeruje nocą i żywi się fauną denną.
Jeden z gatunków jeżowca.
Ognica pstra, skrzydlica ognista, lub ryba motyl (Pterois volitans) jest rybą drapieżną.
Zebrasoma żółta (Zebrasoma flavescens) to gatunek często hodowany w domowych akwariach.
Kardynałek (Apogonitae) to gatunek małych, drapieżnych ryb z rodziny okoniowatych.
Amfiprion lub inaczej Błazenek (Amphiprion percula), to na tym gatunku wzorowany jest bohater filmu anim. Nemo.
Dorata lub inaczej Sparus złotogłowy (Sparus aurata) gatunek ryb okoniokształtnych z rodziny prażmowatych.
Rafa koralowa w której można obserwować tętniące życie.
   Zdjęcia nie pokażą tego, co można zobaczyć na własne oczy w oceanarium. Trasa zaczyna się od ryb i zwierząt, które zamieszkują górskie potoki. Kolejne krainy to jezioro Bodeńskie, Ren, wybrzeże Rotterdamu, Morze Północne, podwodne wraki statków, tunel na dnie oceanu, świat rafy koralowej, ryby i gady hodowane w domu, panoramiczne okno i "dinozaury" mórz i oceanów.
   Każdy z przystanków ma nam do zaoferowania niesamowite widoki. Możemy tutaj podziwiać ryby słodkowodne, takie, jak Sumy, Liny, Karpie, Brzany i inne. Prócz tego jest kilka gatunków płaszczek, żółwi, a także rekiny, pławikoniki, ośmiornica, i wiele innych rodzajów ryb, gadów i roślin zamieszkujących wody mórz i oceanów.
   Na mnie największe wrażenie zrobiła Skorpena pospolita, Heteroconger Hassi i płaszczka gwiaździsta, która co jakiś czas "przyklejała" się spodem do szyby, co dawało niesamowity widok. Również przeszklony tunel i pływające nad nami rekiny dają niezapomniane wrażenia.
   Oceanarium w Speyer, to idealne miejsce nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale także dla dorosłych. Każdy znajdzie tam coś ciekawego dla siebie, co spowoduje, że nie będziecie żałować spędzonego w tym miejscu czasu.

   Oceanarium jest czynne:
od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00-17:00
sobota niedziela 10:00-18:00
Wstęp: 16,50 euro (bilet normalny), 13,50 euro (dzieci i młodzież od 3 do 16 lat)
UWAGA: Przy zakupie online bilety będą o 20%-30% tańsze i nie musicie stać w kolejce, która czasami jest spora.
Parking: 1,50 za godzinę, lub 5 euro za cały dzień.

Strona internetowa: www.visitsealife.com
Ocena (w skali od 1 do 5)

Atrakcje: ⭐⭐⭐⭐
Komfort: ⭐⭐⭐⭐
Obsługa: ⭐⭐⭐⭐
Czystość: ⭐⭐⭐⭐⭐
Bezpieczeństwo: ⭐⭐⭐⭐⭐

Mapa dojazdu:

piątek, 8 lutego 2019

Stadion piłkarski "BayArena" - Leverkusen (Nadrenia Północna-Westfalia)

   Stadion piłkarski, który dzisiaj chcę Wam przedstawić, należy do klubu Bayer 04 Leverkusen od dnia 2 sierpnia 1958 roku. I choć historia klubu sięga początku XIX wieku, to stadionu na miarę Bundesligi i europejskich rozgrywek doczekano się dopiero na początku drugiej połowy XX wieku.

Stadion BayArena widziany z lotu ptaka (fot. www.sbp.de).
   Kiedy zawodniczki i zawodnicy - powstałej 1 lipca 1904 roku - sekcji gimnastycznej stawiały pierwsze kroki na prowizorycznym "Bayer Square" nikt nawet nie marzył o tak długiej i bogatej historii klubu sportowego z Leverkusen. Tym bardziej, że sekcja piłki nożnej powstała oficjalnie dopiero trzy lata później - 31 maja 1907 roku. Na swój debiut piłkarski drużyna czekała do sierpnia 1907 roku, kiedy to zmierzyła się z drużyną Manfort Ball Games Club. Wówczas drużynę tworzyło 23 piłkarzy i jedynie kilku kibiców. Po czterech sezonach, drużyna awansowała do II ligi powiatu kolońskiego. W tym okresie drużynie brakowało przede wszystkim stadionu piłkarskiego na którym mogliby rozgrywać swoje mecze. Starania władz klubu w tym kierunku przerwała I wojna światowa. Do pomysłu wrócono dopiero pod koniec 1918 roku. Tym razem się udało - klub zaczął rozgrywać swoje mecze na łąkach w pobliżu Dhünnaue w dzielnicy Leverkusen-Wiesdorf.

poniedziałek, 4 lutego 2019

Pomnik upamiętniający ofiary niemieckich obozów koncentracyjnych - Forst (Brandenburgia)

   Według różnych dokumentów w latach 1933-1945 w III Rzeszy i krajach okupowanej Europy, naziści założyli ponad 1600 obozów koncentracyjnych i obozów zagłady, oraz ponad 900 obozów pracy i tzw. obozów przejściowych. Jeżeli dodamy do tego wszystkie podobozy i getta utworzone w okupowanych krajach, to liczba ta może wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie. I nie byłaby to liczba w żaden sposób zawyżona, zwłaszcza, że niektórzy historycy zajmujący się tym zagadnieniem mówią nawet o... 42,5 tys. takich miejsc.

   Jak wiemy, pierwsze obozy koncentracyjne powstały kilka tygodni po dojściu nazistów do władzy, a więc jeszcze w 1933 roku. Początkowo obozy te spełniały nieco inną funkcję - były bardziej traktowane, jak miejsce odosobnienia wszelkich przeciwników reżimu hitlerowskiego. Do 1939 roku ich liczba systematycznie rosła, jednak dopiero w czasie wojny, obozy - które coraz częściej stawały się miejscem masowej eksterminacji ludzi - powstawały w zastraszającym tempie. Tempo to jeszcze bardziej wzrosło po konferencji w Wannsee. To właśnie pod Berlinem - 20 stycznia 1942 roku - Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) przedstawił i zaakceptował plan "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej". Według protokołu sporządzonego w Wannsee, zagładzie miało ulec ponad 18 mln ludzi - Żydów, cyganów, Świadków Jechowy, Sinti i innych grup narodowościowych i wyznaniowych. Według dokumentów życie straciło łącznie blisko 11 mln istnień ludzkich.
   Niemieckie obozy koncentracyjne rozlokowane były na terenach wielu państw europejskich. Oprócz terytorium Niemiec, znajdowały się one m. innymi w Polsce, Austrii, Francji, Holandii, Belgii, Chorwacji, Serbii, Węgier, Słowenii, Włoch, Danii, Estonii, Łotwy, oraz Norwegii i jeszcze kilku państw.


   Kilka słów o samym pomniku usytuowanym przy Spremberger Strasse. Pomnik został zaprojektowany przez Elfriede Bonkatz i zbudowany w latach 70-tych ubiegłego wieku. Został postawiony na miejscu pomnika zastrzelonego 18 sierpnia 1944 roku w Buchenwaldzie Ernsta Thälmanna. Na placu pokoju, podczas uroczystości przy pomniku, zawsze wystawiano warty honorowe i składano okazałe wieńce. Dzisiaj przy pomniku już nie odbywają się tego typu uroczystości. Po stanie pomnika i otaczającej go zieleni parkowej, widać, że nie odbywają się już przynajmniej od kilku lat.

piątek, 1 lutego 2019

Pomnik poległych niemieckich żołnierzy w I wojnie światowej - Chełm Żarski (Lubuskie)

   O samym pomniku niestety nie wiadomo praktycznie nic. Nie ma informacji, kiedy został dokładnie postawiony. Najprawdopodobniej ufundowali go sami mieszkańcy Kulm (bo tak brzmi niemiecka nazwa miejscowości) i było to w pierwszych latach po zakończeniu I wojny światowej.
   Ze względu na skromne informacje o samych poległych (m. innymi tylko pierwsza litera imienia) na płycie pomnika, również o nich nie można uzyskać żadnych dodatkowych informacji.

   Poniżej lista poległych i zaginionych wyryta na płycie pomnika, oraz napis, który widnieje na dole:


Wasi polegli podczas wojny 1914-1918 (niem. Ihren im Weltkriege 1914-1918 Gefallenen).

Krüger, P. (20 maj 1913) Schutze (szeregowy)
Göring, H. (28 lipiec 1915) Füsilier (fizylier)
Lehmann, H. (08 październik 1915) Musketier (muszkieter). Zaginiony
Kloss, G. (31 maj 1916) Obergefreiter
Krüger, F. (18 listopad 1916) M-W*
Natusch, W. (09 luty 1917) Grenadier (szeregowy)
Raack, Paul (22 maj 1917) Schutze (szeregowy)
Apelt, E. (10 sierpień 1917) Grenadier (szeregowy). Zaginiony

*M-W - nie udało mi się rozszyfrować tego skrótu.

Wdzięczna społeczność Kulm (niem. Die dankbare Gemeinde Kulm).

wtorek, 29 stycznia 2019

Dawniej i dziś (Hunspach, Grand Est) - Widok na wejście bloku 7 fortu artyleryjskiego Schoenebourg. 1939-2018


   Na zdjęciu widzimy blok 7 wchodzący w skład fortu artyleryjskiego Schoenenbourg. Blok 7 był jednym z dwóch głównych wejść do sieci korytarzy łączących schrony bierne (bloki 7 i 8) z bojowymi (bloki 1-6). Było to wejście przeznaczone wyłącznie do zaopatrywania fortu w amunicje i żywność. Dla personelu przewidziany był natomiast blok 8.
   Uzbrojenie bloku 7 stanowiły bliźniacze karabiny maszynowe  zainstalowane w wejściu, oraz działo przeciwpancerne kal 47 mm. Wewnątrz obok tzw klatki schodowej zainstalowane są dwie windy transportowe - 2,5-tonowa, oraz 5-tonowa.
  Fort, pomimo zaciekłych ataków wrogiego lotnictwa, artylerii i piechoty, nigdy nie został przez Niemców zdobyty. Załoga poddała się na wyraźny rozkaz francuskiego dowództwa dopiero sześć dni po podpisaniu zawieszenia broni. Przekazując obiekt w ręce wroga, francuscy żołnierze byli dumni, że nie skapitulowali pod naporem wroga.

Obie fotografie pochodzą ze zbiorów autora. Archiwalna z początku września 1939 roku, współczesna z 2018 r.

Chcesz wiedzieć więcej na temat fortu artyleryjskiego Schoenebourg, kliknij tutaj.