"21. Grupa Armii pozostawiła za sobą Ren i wszystkie jego umocnienia. Raz jeszcze odegrała ona rolę zawiasu, na którym obróciły się masywne wrota. Raz jeszcze dowiodła, że przeszkody fizyczne są daremne, gdy nie ma środków i ducha będących w stanie je utrzymać. Pobita armia, niedawno jeszcze władczyni Europy, cofa się przed swymi prześladowcami. Ci, którzy doszli tak daleko i tak dobrze walczyli pod dumnym i niezłomnym kierownictwem, wkrótce już osiągną swój cel. Naprzód, na skrzydłach entuzjazmu do ostatecznego zwycięstwa!" - napisał 26 marca w dzienniku Bernarda Mongomery’ego premier Winston S. Churchill. Kilkadziesiąt minut później opuścił kwaterę główną Monty’ego i zadowolony z sukcesu operacji "Plunder" odleciał do Londynu.
W początkowej fazie tej operacji, udziała nie brała słynna brytyjska 7. Dywizja Pancerna, która wsławiła się walkami w Afryce Północnej. Jej główne siły przybyły w rejon walk dopiero 27 marca, kiedy przyczółek na wschodnim brzegu renu został już znacznie poszerzony i zabezpieczony. Pancerniacy wsparci żołnierzami z 11. Pułku Huzarów, przekroczyli rzekę w Xanten i - poprzez zdobyte wcześniej Wesel - kierowali się na północny-wschód w kierunku miejscowości Brünen. W Wesel do głównych sił dołączyły inne jednostki podległe dywizji, które od samego początku operacji brały udział w walkach.
Do Brünen zbliżały się m. innymi: 1. i 5. Królewski Pułk Czołgów i 5. Królewska Gwardia Smoków Inniskilling i 9. Batalion Lekkiej Piechoty Durham. Choć obie miejscowości dzieliło niespełna 10 km, to postępy były powolne. Wszystko z powodu słabych dróg oraz gęstych lasów w których okopali się niemieccy spadochroniarze uzbrojeni w panzerfausty i obsługujący działa przeciwpancerne. Główne uderzenie wzięła na siebie kompania A z 9. Batalionu, dowodzona przez majora Stephena Terrella. W wyniku zorganizowanej przez jego ludzi zasadzki, do niewoli dostało się około dwudziestu Niemców. Wśród nich znalazł się człowiek zajmujący się pułkowymi pieniędzmi. Miał przy sobie 80. tys. marek niemieckich! Walki o Brünen trwały aż do nocy z 28 na 29 marca 1945 roku, kiedy to poddało się około 90 obrońców. Bezpiecznie do miasta można było wjechać dopiero w godzinach porannych.
W kolejnych dniach, Brytyjczycy walczyli m. innymi o miejscowości Raesfeld, Heiden, Borken i Weseke, gdzie cztery dobrze zamaskowane niemieckie działa przeciwpancerne, zadały nadciągającym wojskom spore straty. Niemieckie umocnienia w tym rejonie zostały ostatecznie przełamane, co stworzyło lukę dla jednostek 21. Grupy Armii, która mogła kontynuować marsz w kierunku Hamburga i rzeki Łaby....
Zdjęcie archiwalne przestawia czołgi Cromwell, samochody rozpoznawcze i ciężarówki z brytyjskiej 7. Dywizji Pancernej wjeżdżające o poranku 29 marca 1945 roku do Brünen. W tle widać wieżę Kościoła Ewangelickiego na tzw. wyspie. Zdjęcie zostało zrobione przez brytyjskiego fotografa i korespondenta wojennego, kapitana Edwarda G. Malindine’ego (31.03.1906 - 07.01.1970), który znany jest z wielu znakomitych zdjęć z okresu walk Brytyjczyków na kontynencie Europejskim w trakcie II wojny światowej.
Zdjęcie współczesne pochodzi ze zbiorów autora, wykonane zostało w czerwcu 2024 roku.
Bibliografia:
Beevor, Antony, Druga wojna światowa, Kraków 2013
Ford,
Ken & Gerrard, Howard, Wielkie bitwy II wojny światowej.
Sforsowanie Renu 1945. Operacje "Plunder" i "Varsity", Poznań 2011
McKee, Alexander, Wyścig do Renu. 1940-1944-1945, Warszawa 2001
Montgomery, Bernard, L., Wspomnienia, Warszawa 1996
Whiting, Charles, Ostatnia bitwa na froncie zachodnim, Warszawa 2010

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz